Województwo tarnopolskie – rys historyczny.

Województwo Tarnopolskie

Główne miasta: Tarnopol, Złoczów, Brody, Brzeżany i Zbaraż. Zamieszkałe było w większości przez Polaków (49%), Ukraińców (25 %), Rusinów (20%), z niewielką domieszką Żydów (5%) i Niemców (1%). Co do stosunków wyznaniowych przeważali grekokatolicy (52%), dalej rzymskokatolicy (38%) z niewielką domieszką wyznawców judaizmu (8%) i protestantów (2%).

HISTORIA

Historycznie część województwa ruskiego a następnie Królestwa Galicji i Lodomerii. 23 grudnia 1920 utworzono województwo tarnopolskie ze stolicą w Tarnopolu. W II RP wraz z województwami: lwowskim i stanisławowskim tworzyło tzw. Małopolskę Wschodnią, powracając do nazewnictwa przedrozbiorowego.

I WOJNA ŚWIATOWA

Tarnopol był strategicznym węzłem kolejowym, od 1870 miał połączenie ze Lwowem, a niebawem także ze Zbarażem, Podwołczyskami, Kopyczańcami, Skałatem i Grzymałowem. Stąd tereny województwa stanisławowskiego, jako strategiczny węzeł komunikacyjny, były areną walk w czasie Wielkiej Wojny. W 1914 władze austriackie zostały wyparte przez wojska carskie i Tarnopol na trzy lata dostało się pod okupację rosyjską. W 1917 wycofujące się jednostki rosyjskie podpaliły go, powodując poważne zniszczenia.

WOJNA POLSKO-UKRAIŃSKA 1918-1919

Tereny województwa tarnopolskiego były ponownie widownią walk w 1918 r. w czasie wojny z Ukrainą o przyszłość Małopolski Wschodniej. 1 listopada 1918 Ukraińcy rozpoczeli walkę o Lwów zajmując część miasta, jednocześnie zbrojnie przejęły władzę w tarnopolskim zajmując Tarnopol. Na ten okres miasto zostało tymczasową stolicą Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej. Po wielomiesięcznym oblężeniu Lwowa, w marcu 1919 r. polskie oddziały odbiły linię kolejową Przemyśl-Lwów, a Naczelne Dowództwo Wojsk Polskich opracowało plan ofensywy przeciwko siłom ukraińskim operującym w Małopolsce Wschodniej. Celem głównym było rozbicie tych sił na Wołyniu i tzw. Galicji Wschodniej, ochrona polskiej ludności oraz odzyskanie obszarów tzw. Galicji Wschodniej oraz uzyskanie bezpośredniego połączenia Polski z Rumunią. W połowie maja 1919 ruszyła polska ofensywa. W czerwcu 1919 niedaleko Śniatynia granicę rumuńską przekroczył utworzony na początku wojny na Kubaniu (Syberia) Pułk Ułanów 1 Dywizji Jazdy pod dow. mjr Konstantego Plisowskiego. Pułk organizacyjnie podlegał 4 Dywizji Strzelców Polskich gen. Łucjana Żeligowskiego. Z końcem czerwca pułk rozpoczął działania zbrojne w Małopolsce Wschodniej przeciwko oddziałom ukraińskim. Ułani walczyli nad Złotą Lipą, pod Sokołowem i nad Strypą.

BÓJ POD JAZŁOWCEM

Po chwilowych zwycięstwach Ukraińców w czerwcu 1919, armia polska ponownie odrzuciła je na pozycje początkowe na lini Dniestr-Zbrucz. Główne walki toczyły się koło miejscowości Jazłowiec. Miasto to- zwane kluczem Podola, założone w XIV w. stanowiło wówczas własność książąt buczackich , herbu Habdank, którzy przyjęli miano jazłowieckich. Górujący nad miastem klasztor Sióstr Niepokalanek zajęty został w grudniu 1918 r. przez Ukraińców, którzy zamienili go w twierdze i obóz internowania dla 300 osób. Klasztor ten, to dawna od wielu wieków strażnica Rzeczypospolitej, na południowo-wschodnich rubieżach Polski, na Podolu – powstrzymująca zagony tatarskie i tureckie nawały.W lipcu 14 Pułk Ułanów gen. Plisowskiego stoczył w dniach 11-13 lipca 1919 decydującą bitwę w wąwozie nieopodal miasta. Kilkukrotne szarże porównywano później do tych spod Samosierry sprzed ponad wieku. Front został przełamany. Bój ten przyniósł ułanom nieśmiertelną sławę, a 14 Pułk Ułanów na pamiątkę ochrzczony został mianem Jazłowieckich. Siły ukraińskie zostały wyparte za Zbrucz na tereny ZRL. 15 lipca 1919 polska dywizja strzelców polskich pod dowództwem francuskiego generała de Champeaux wyzwoliła Tarnopol po 124 latach niewoli. Nie minął rok, a już ruszyła nawała bolszewicka. Tereny województwa tarnopolskiego zostały na krótko zajęte przez Armię Czerwoną. W lipcu 1920 r. w Tarnopolu bolszewicy utworzyli Galicyjski Komitet Rewolucyjny (Galrewkom) czyli namiastkę władz przyszłej Galicyjskiej Republiki Radzieckiej. W sierpniu 1920 oddziały Budionnego zdobywają m.in. Jazłowiec i idą w kierunku na Zamość. Po “cudzie nad wisłą” i bitwie pod Komarowem, będącej ostatnią wielką bitwa kawaleryjską w historii RP, czerwonoarmiści rzucili się do odwrotu. W sierpniu 1920 r. oddziały bolszewickie były już wypierane z terenów województwa. Polacy ze sprzymierzonymi ukraińskimi oddziałamy Petlury wkroczyli do Tarnopola 19 września. W marcu 1921 r. podpisano układ pokojowy w Rydze regulujący granicę polsko-sowiecką, na mocy którego tereny przyszłego województwa tarnopolskiego zostały przy Polsce.

OKRES MIĘDZYWOJENNY

Po powrocie terenów w granice RP utworzono z nich woje- wództwo ze stolicą w Tarnopolu. Naturalną granicę województwa, a zarazem Państwa od południa stanowiła: rzeka Dniestr, która oddzielała je od Rumunji, od pół- nocy zaś na przestrzeni powiatów: borszczowskiego, kopyczyniec- kiego, skałackiego i zbaraskiego rzeka Zbrucz graniczyła z Ukrainą sowiecką. Od strony południowo-zachodniej graniczyło z woje- wództwem Stanisławowskiem, na północnym zachodzie z woje- wództwem Lwowskim, a od północy graniczyło z woje- wództwem Wołyńskiem. Tarnop- olskie jak inne województwa kresowe były mozaiką etniczna. Podobnie jak w końcowym okresie galicyjskim i I wojny światowej, były ośrodkiem ukraińskich ruchów narodowych, a po wyborach 1922 – które pokazały, że Polacy nie będą traktowali Ukraińców jako współgospodarzy kraju, stały się kolebką dla Ukraińskiej Organizacji Wojskowej – UWO.W okresie miedzywojennym było kilka niezrealizowanych planów przebudowy Małopolski Wschodniej , tak by wzmonić żywioł polski. I tak w 1929 proponowano utworzyć nowe województwo z zach.części lwowskiego oraz kilku powiatów krakowskiego i stanisławowskiego. Lwów chciano włączyć do woj.tarnopolskiego, a Ukraińcy stanowili by wtedy większość jedynie w woj.stanisławowskim. Województwo tarnopolskie to dawne ziemie Podola. Ziemia ta od wieków napadana przez hordy Tatarów, Kozaków czy Turków, bogata jest w niezliczone warowne zabytki i pamiątki dawnej szlacheckiej przeszłości. Dość wspomnieć o wspaniałym zamku w Zbarażu, rodowej siedzibie książąt Zbaraskich, znanego z dramatycznego oblężenia przez Kozaków i Tatarów podczas powstania Chmielnickiego w 1649, co uwiecznił na kartach “Ogniem i Mieczem” H. Sienkiewicz. Równie wspaniałe były zabytki w Brzeżanach – z głównym zamkiem należącym do rodziny Sienia-wskich, których wspaniałe sarkofagi, wzorowane na Jagiellonach, przewieziono w 1920 do Pieskowej Skały, z obawy przed Bolszewikami. Zamek, potężnie uszkodzony podczas wojny został przekazany w 1921 Wojsku Polskiemu, który postanowił odrestaurować go i przywrócić mu stan z 1775 roku, jednak wybuch wojny 1939 przerwał te prace.

1930–PACYIKACJA MAŁOPOLSKI WSCHODNIEJ

Rozwiązanie parlamentu przez Piłsu- dskiego w 1930 i zapowiedź nowych wyborów, sprawiła, że w społeczeństwie odezwały się nadzieje na uczciwe ich przeprowadzenie. Szczególnie doniosłe znaczenie miało to w Małopolsce Wschodniej – z uwagi na kwestie ukraiń-ską. Rozmowy ministra spraw wew-nętrznych Henryka Józefskiego z abp Szeptyckim, mimo, że nie zakończyły się ugodą, pokazały pewne zbliżenie rządu z przedstawicielami ukraińskimi. Zaniepo-koiło to koła ukraińskie, nieprzychylnie nastawione do państwa polskiego Organizacje Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i ich zbrojne ramię Ukraińską Organizację Wojskową (UWO). Wespół z młodzieżową przybudówką partii zwaną “Junactwem” OUN , przeprowadziły one tzw. “częściowe wystąpienie” w lipcu 1930, którego celem było uniemożliwienie zbliżenia polsko-ukraińskiego. Tak zaczęła się w Galicji akcja sabotażowo-dywersyjna UWO. Atakowano majątki polskich kolonistów na Podolu i ziemiaństwa, szlachty zagrodowej i ukraińców sprzyjających Polsce. Doszło do 191 aktów sabotażu – głównie podpaleń, ataków na posterunki policji i zrywania trakcji elektrycznych. Szeptycki i UNDO nie potępiły tych działań, toteż rząd osakrżył ich o sprzyjanie akcji. Endacja podburzała do akcji odwetowych. Wschód kraju – 3 województwa wschodnio-małopolskie stanęły w obliczu wojny domowej. Osobistą decyzją Piłsudskiego było nie uznawanie wystąpienia UWO jako ukraińskiego powstania. Z uwagi na to, że nie było już czasu na polityczne ruchy wobec Ukraińców, podjęto decyzję o pacyfikacji Małopolski Wschodniej. Akcja pacyfikacyjna rozpoczęła się 16 wrzesnia – z udziałem 1000 policjanów, objęła 16 powiatów. Przeprowadzano rewizje, demolowano budynki. Zamknięto ukraińskie gimnazja w Drohobyczu, Rohatynie i Tarnopolu. Na najbardziej zagrożone tereny rzucono oddziały wojskowe – 9 Pułk Ułanów stacjonujący w Trembowli, który pacyfikował powiaty buczacki i podhajecki województwa Tarnopolskiego. Złamanie oporu nastąpiło w ciagu 10 tyg – zatrzymano 1739 os, zginął komendant krajowy UWO – J.Hołowiński. W wyniku akcji zginęło 18 osób. Sprawa akcji pacyfikacji budziła kontrowersje już u współczesnych, jednakże z uwagi na fakt, że cześć obszaru państwa polskiego znalazła się poza kontrolą organów administracji ogólnej co przyznał premier Sławoj-Składkowski w mowie sejmowej z 4 lutego 1931, działania były konieczne, a jedynie metody ich realizacji budzą poważne kontrowersje.

WYBUCH WOJNY 1939 i WKROCZENIE ARMII CZERWONEJ

1 września 1939 wybuchła wojna z hitlerowskimi Niemcami. Na wschodzie kraju, zaczęto aktywizować i przerzucać na front zachodni oddziały Korpusu Ochrony Pogranicza. Plany przegrupowania wycofujacej się armii polskiej na Wołyniu i Podolu , przekreślone zostały inwazją sowiecką 17 września. Armia Czerwona błyskawicznie wkroczyła do stolicy Podola – Tarnopola. Na bruk runął okręcony stalową liną zaczepioną do sowieckiego czołgu pomnik Piłsudskiego. Był to największy w tym czasie w Polsce pomnik marszałka na koniu dłuta Głowińskiego. Na ulicach pojawiły się plakaty z portretem pulchnego marszałka Woroszyłowa, z orderami i lornetką na szyi oraz napisem: “Bijcie polskich panów i podpanków. Łapcie polskich oficerów. Ufajcie Armii Czerwonej, która przynosi prawdziwą wolność”. NKWD rozpoczęło likwidację Polaków – głównie inteligencji. Przy okazji rewizji wszystkich gmachów, w jej ręce wpadło archiwum Placówki Wywiadowczej nr 10 Korpusu Ochrony Pogranicza. Wśród licznych tajnych dokumentów znalazły się listy agentury czynnej i wyeliminowanej, teczek personalnych i pracy agentów oraz konfidentów polskiego wywiadu i kontrwywiadu. Doprowadziło to do prawie całkowitej likwidacji polskiej siatki wywiadowczej na południowym wschodzie – na terenie kamieniecko-podolskim. W październiku 1939 władze sowieckie przeprowadziły pseudowybory, w których ludność “opowiedziała” się za aneksją terenów do Ukraińskiej SRR. Konsekwencja tego było narzucenie mieszkańcom terenów okupowanych obywatelstwa ZSRR i dalszy proces sowietyzacji. Do Katynia wywieziono prezydenta miasta Tarnopola Stanisława Widackiego, a do Tweru – wojewódzkiego komendanta policji Wiktora Gorczyńskiego. W piwnicach więzień zakatowano 700 polskich patriotów. Gdy po niespełna dwóch latach do miasta weszli hitlerowcy, wymordowali wszystkich Żydów tarnopolskich – około 15 tysięcy.

LUDOBÓJSTWO POLAKÓW W MAŁOPOLSCE WSCHODNIEJ

Latem 1943 zaczęły narastać wśród Ukraińców nastroje antypolskie, połączone początkowo z pojedynczymi przypadkami zabójstw – inteligencji polskiej, byłych wojskowych i policjantów i księży. We wrześniu 1943 Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i jej zbrojne ramię Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) dowodzona przez Stefana Banderę, podjęła decyzję o wyeliminowaniu żywiołu polskiego w Galicji, by uniknąć po wojnie niekorzystnych wyników w przypadku plebiscytów, jak to miało miejsce podczas Wielkiej Wojny. Całość Wołynia, Podola i województwa lwowskiego miało wejść w skład tzw. Wielkiej Ukrainy. Rozpoczęto zorganizowane napady w powiatach podhajeckim i brzeżańskim woj.tarnopolskiego. Do 1944 zamordowano ok 3 tys. osób. Zmasowane wystąpienie nastąpiło z chwilą przekroczenia przez Armię Czerwoną Zbrucza – przedwojennej granicy RP. j. Był to czynnik, który w głównej mierze zadecydował o rozpoczęciu masowej czystki etnicznej. W tarnopolskim masowe mordy rozpoczęły się w lutym 1944. Do największego doszło we wsi Korościatyn w nocy z 28 na 29 lutego. W akcji oprócz UPA brała też udział ludność ukraińska. Wieś była czysto polska, żyło tam 206 polskich rodzin. Około godziny osiemnastej, 600 osobowy oddział UPA okrążył wieś, podając się za polskich partyzantów i podając obowiazujące hasło, zmylili wartowników polskiej samoobrony i wkroczyli do wsi. Korzystając z zaskoczenia upowcy zajęli stację kolejową, gdzie przecięli druty telegraficzne, zerwali tory i przystąpili do mordowania urzędników kolejowych oraz podróżnych oczekujących na pociąg. Następnie napastnicy rozpoczęli mordowanie ludności we wsi, najczęściej przy użyciu siekier, noży i bagnetów, a także broni palnej. Oprawcy torturowali niektóre ofiary, wycinając im języki, wydłubując oczy, obcinając piersi kobietom. Zdaniem świadków napastnicy podzielili się na trzy grupy: jedna zajmowała się zabijaniem, druga rabunkiem mienia, które ładowano na sanie, a trzecia podpalaniem zabudowań. Całością rzezi trwajacej do rana kierował ksiądz grekokatolicki Pałabicki. Polska samoobrona stawiła opór, co pozwoliło uratować część mieszkańców. Eksterminację przerwał polski oddział partyzancki przybyły z odsieczą. Podczas rzezi na stacji kolejowej i we wsi zamordowano 156 osób. Ocaleli Polacy przenieśli się do Monasterzysk. Do likwidacji Polaków rzucono także Dywizję SS Galizien złożoną z Ukraińcą, którą UPA szybko wykorzystała do własnych celów. Tego samego dnia co w Korościatynie – 28 lutego 4 pułk policyjny SS Galizien – wraz z oddziałem UPA napadł na wieś Huta Pieniacka w woj.tarnopolskim. Wieś została okrążona przez wojska i po daniu znaku, oddziały wpadły do wsi. Uciekających mieszkańców rozstrzeliwali. Pozostałych wyprowadzali z domów i grupami prowadzili do kościoła. Każdy dom i zabudowanie było grabione przez przybyłych z wojskiem cywilnych Ukraińców, którzy zrabowany dobytek ładowali na wozy i wywozili. Pod kościołem dokąd zaprowadzali Polaków, zamordowano dowódcę polskiej samoobrony Kazimierza Wojciechowskiego oblewając go beznzyną i podpalając. Polaków wprowadzano do stodół i zabudowań gospodarczych, poczym podpalano budynki. W wyniku mordów w Hucie Pieniackiej, zginęło 868 osób. Dalsze zbrodnie były kontynuowane w marcu i kwietniu, a kulminacją był Wielki Tydzień, kiedy napadano na kościoły pełne polskich wiernych. Ogółem w województwie tarnopolskim nacjonaliści ukraińscy zamordowali 44 879 osób.

ZMIANA GRANIC W 1945

Przynależność Kresów Wschodnich do Polski było zasadniczą kwestią podczas obrad Wielkiej Trójki. Stalin faktami dokonanymi odrywał je od Polski i próbował usankcjonować ich przyłczenie do Ukraińskiej SRR. Od początku rozmów Anglicy dawali do zrozumienia, że przedwojenna granica Polski jest nie do utrzymania i naciskali na rzad Polski, by ten zatwierdził de facto kolejny rozbiór polskich ziem. Przebieg rozmów w Teheranie w listopadzie 1943 r. był burzliwy i niejednoznaczny. Rozpoczęto kreślenie nowej linii granicznej, zgodnie z linią Curzona – brytyjskiej linii demarkacyjnej z 1920 r., która odcinała Kresy od Polski. Los Kresów, w tym województwa tarnopolskie przesądzono w Jałcie. Na nic zdała się spoźniona, nic juz nie znacząca postawa Churchilla, który próbował wytargować dla Polski wariant z samym Lwowem. Tarnopol – orktunie zniszczony w 1944, sześć razy przechodził z rąk niemieckich w sowieckie, co doprowadziło całe miasto do ruiny. W mieście przeżyło tylko 12 tys. osób. Zmiana granic postawiła Polaków przed dramatyczną decyzją, porzucenia miejsc rodzinnych i wyjazd do nowej Polski, czy pozostanie na łasce upowców, którzy nadal w mniejszym stopniu mordowali Polaków. Gigantyczna akcja wysiedleńcza, objęła ponad 400 tysiecy Polaków, osadzonych głównie w Opolu. Tarnopol ma trwałe, choć dziś zapomniane miejsce w kulturze polskiej. W krótkich okresach, gdy ludność polska zaznawała dobrodziejstwa pokoju, tworzono tam dzieła piękne, mądre, szlachetne – budowano świątynie, których żal, że nie przetrwały do naszych czasów, jak choćby strzelisty, neogotycki kościół z lat 1904-1906, w którym po wojnie zrobiono stołówkę robotniczą, a w 1952 r. wysadzono w powietrze. Zniszczono też XVII-wieczną synagogę, jedną z najokazalszych na Podolu. Warto pamiętać, że to z Tarnopola wyszli w świat poeta Wincenty Pol, światowej sławy archeolog i historyk sztuki, odkrywca fresków w Farras Kazimierz Michałowski, światowej sławy śpiewaczka i skrzypaczka (grała i śpiewała w Metropolitan Opera) Marcelina Sembrich Kochańska, gen. Franciszek Kleeberg – dowódca samodzielnej grupy operacyjnej Polesie, wybitni uczeni: pedagog Stefan Baley, filozof i logik Kazimierz Ajdukiewicz, historycy literatury – Aleksander Brückner, Józef Kallenbach, ostatni metropolita lwowski Eugeniusz Baziak i przywódca PPS Kazimierz Pużak, skazany w sławetnym “procesie szesnastu”.

Rezydencja Koniecpolskich w Podhorcach

Zamek w Olesku – miejsce narodzin Jana III Sobieskiego

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s